(25-50km) M
| Dystans całkowity: | 45746.93 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 2227:46 |
| Średnia prędkość: | 20.47 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 60.90 km/h |
| Liczba aktywności: | 1147 |
| Średnio na aktywność: | 39.88 km i 1h 56m |
| Więcej statystyk | |
Niedzielnie...
-
DST
41.89km
-
Czas
02:06
-
VAVG
19.95km/h
-
VMAX
48.60km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rozjazd po wczorajszej Równicy.
Początkowo miało być króciutko, ale jechało się fajnie i nawet wyszedł dystansik.
Troszkę przeszkadzał wiatr, ale w porównaniu do pogody porannej było extra.
Śjakiś fioletowy kfiat...
© robd
To my ...
© robd
Lowelki...
© robd
Sielsko...
© robd
Kategoria (25-50km) M
Po burzy...
-
DST
35.46km
-
Czas
01:39
-
VAVG
21.49km/h
-
VMAX
49.20km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Popołudniowa burza troszkę wymusiła zmiane planów.
Za to po burzy, wieczorem udało sie razem z Iną wybrać na wycieczkę.
Rześkie powietrze, później piekny zachód słońca i wieczorem można było świętować pierwszy tysiak w tym sezonie ;)
Zacznę od tego, bo mi się najbardziej podoba...
© robd
Pałac w Borynii - przechodzi chyba najdłuższy remont świata
© robd
Przy pałacu
© robd
Z jednej strony księżyc...
© robd
...za to z drugiej zachód ;)
© robd
Ina uwiecznia zachód...
© robd
Kategoria (25-50km) M
Chęci były...
-
DST
25.31km
-
Czas
01:21
-
VAVG
18.75km/h
-
VMAX
47.20km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
...ale przegrałem z wiatrem ;(
Wiedziałem, z meteogramów, że będzie wiało.
Ale qrwa nie tak!!
Po paru kilometrach postanowiłem wjechać do lasu z nadzieją, że tam będzie lepiej. Było, trochę.
Po lesie...
© robd
Mostek...
© robd
Rzeczka...
© robd
Las...
© robd
Przejeżdżając obok kopalni widziałem tylko jak wiatr podniósł w górę obłok pyłu węglowego i akurat skierował w moją stronę...
Cały tak wyglądałem ;)
© robd
Kategoria (25-50km) M
Miało nie być...
-
DST
32.29km
-
Czas
01:26
-
VAVG
22.53km/h
-
VMAX
46.70km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
...dzisiaj roweru. A jednak się udało trochę przejechać.
Widoczek...
© robd
W oczekiwaniu na zachód...
© robd
Hmm.... obiecałem kiedyś mycie....
© robd
Wreszcie jest zachód...
© robd
Kategoria (25-50km) M
Miłe złego początki...
-
DST
40.93km
-
Czas
01:46
-
VAVG
23.17km/h
-
VMAX
47.50km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wydawało się, że dziś nici z roweru. Mieliśmy iść trochę pokręcic z Ina do południa, lecz pogoda nas skutecznie powstrzymała.
Wieczorem, kiedy Ina się szykowała do pracy wypogodziło się i jazda nabrała realnego wymiaru. Szybka decyzja, ubranie się i myk...
Dość ciepło, prawie bezwietrznie - słowem bomba ;)
W drodze powrotnej, już po zachodzie słońca (uwiecznionym oczywiście), jadę zadowolony, pewnie z uśmiechniętą gębą, myślami już przy izo-browarku, do domu jakieś 7-8km... W Pawłowicach dosłownie tuż przede mną wyjeżdża z parkingu jakiś merc z dwoma łosiami w środku. Daje po hamulcach i zatrzymuję sie centymetry od nich. Patrzę do środka - siedzą dwa półgłówki z wielkimi kebabami w ręku. Kierowca się miota, nie ma jak wrzucić biegu i jednocześnie kręcić kierą z żarciem w drugiej łapie. Zaproponowałem, żeby jeszcze do drugiej komórę sobie wziął. Po wymianie "uprzejmości" i "międzynarodowym znaku pokoju" z mojej strony ruszam dalej.
Po 3-4km przed rowerem przebiega mi kocur, tak czarny ;(
Jakoś nie jestem zbyt przesądny, ale mimowolnie rzuciłem pod nosem "Jeszcze mi ciebie k... brakowało".
Już jestem w ogródku, już witam się z gąską... i słyszę głośne syk! Powietrze schodzi gwałtownie. Oglądam oponę i widzę prawie centymetrowe rozcięcie ;( Nie przytoczę tu słów, którymi określiłem ta sytuację. Dętka juz wymieniona, po napompowaniu widzę, że się opona rozchodzi w miejscu rozcięcia. Spróbuję pokleić, ale myślę, że rozsądniejsze będzie myślenie o nowej ;(
Przez las...
© robd
Trudno sobie samemu zrobić lustrzanką ;)
© robd
Kfiatki ;)
© robd
Zachód nietypowy, doświetlony lampą
© robd
Inny zachodzik...
© robd
Kategoria (25-50km) M
Póki jeszcze nie pada...
-
DST
43.93km
-
Czas
01:59
-
VAVG
22.15km/h
-
VMAX
48.10km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Póki pogoda jeszcze jest fajna, postanawiam się ruszyć trochę.
Nie wiadomo co znowu nam przygotuje aura na weekend.
...
© robd
Wodospadzik...
© robd
Gdzieś przy stawach...
© robd
Nadchodzi zmiana pogody ;(
© robd
Kategoria (25-50km) M
Wreszcie powrót pogody...
-
DST
48.30km
-
Czas
02:07
-
VAVG
22.82km/h
-
VMAX
53.10km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Już się nie mogłem doczekac fajnej pogody.
Wreszcie się poprawiła.
Ech... żeby jeszcze wyłączyli ten wiatr i podgrzali z 5 stopni byłoby OK ;)
Pierwszy raz w tym sezonie i pewnie nie ostatni na Gwaruś.
Tak, jak się spodziewałem w Baranowicach na kominie zadomowiła się parka boćków :)
Wreszcie pogoda wiosenna...
© robd
Pałac w Baranowicach, chyba w remoncie
© robd
Na przypałacowym kominie zadomowiły się bociany
© robd
Na Gwarusiu...
© robd
Kategoria (25-50km) M
Przed deszczem...
-
DST
34.60km
-
Czas
01:33
-
VAVG
22.32km/h
-
VMAX
44.90km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Drugi mój wypad rekonwalescencyjny.
Pogoda dalej obrzydliwa.
Wykorzystałem okno pogodowe, kiedy juz było brzydko - ale jeszcze nie padało.
W trakcie jazdy kilka razy zaczynało "straszyć" ale na szczęście przelotnie.
Po powrocie rozpadało się na dobre i wciąż (niedziela) leje :(
Cieszę się, że udało się przejechać choć tyle.
Szaro, buro, ponuro...
© robd
Obiecałem go kiedyś umyć .......................kiedyś;)
© robd
Kategoria (25-50km) M
Strumień po raz pierwszy...
-
DST
39.15km
-
Czas
01:44
-
VAVG
22.59km/h
-
VMAX
43.10km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po raz pierwszy w tym roku, niestety samotnie, do Strumienia.
Ina została w domu z pobolewajacym gardłem ;(
Wcale nie ciepło i ten wiatr...
Strumień powitał mnie fioletowymi kfiatkami...
© robd
...oraz żółtymi...
© robd
...no i mieszanką
© robd
Park przy fontannie solankowej jeszcze pustawy jakiś
© robd
W lesie jakoś jesiennie...
© robd
...jeszcze
© robd
A w górach jeszcze śnieg.
© robd
Kategoria (25-50km) M
Motocykle i las...
-
DST
39.94km
-
Czas
01:48
-
VAVG
22.19km/h
-
VMAX
45.30km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wybrałem się dziś, by zobaczyć otwarcie sezonu motocyklowego.
Troszkę późno,ekipa już się powoli rozjeżdżała, ale mozna było jeszcze cokolwiek pooglądać.
Powrót okrężną drogą, sprawdzić warunki w lesie.
Hmm... coś w tym jest ;)
© robd
Motorek ;)
© robd
Jakiś zabytkowy...
© robd
W lesie jeszcze straszno...
© robd
... mimo, że już wiosna
© robd
Kategoria (25-50km) M





















