Odnotowuję tutaj swoje jazdy na rowerze

Robert jeździ...

Wpisy archiwalne w kategorii

(25-50km) M

Dystans całkowity:45746.93 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:2227:46
Średnia prędkość:20.47 km/h
Maksymalna prędkość:60.90 km/h
Liczba aktywności:1147
Średnio na aktywność:39.88 km i 1h 56m
Więcej statystyk

Strumień

  • DST 40.59km
  • Czas 02:02
  • VAVG 19.96km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 3 października 2012 | dodano: 05.10.2012

Popołudniowy wypad z Iną do Strumienia.

Chyba jeden z najbardziej popularnych obecnie obiektów foto ;) © robd



Kategoria (25-50km) M

Zebrzydowice

  • DST 33.58km
  • Czas 01:38
  • VAVG 20.56km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 29 września 2012 | dodano: 01.10.2012

Krótka dopołudniowa wycieczka z Iną po okolicy.
W Pielgrzymowicach wymiana dętki - snake ;(

Widoczek... © robd


Ina obserwuje harcujące wiewióry © robd



Kategoria (25-50km) M

Wieczorem po okolicy...

  • DST 40.65km
  • Czas 01:48
  • VAVG 22.58km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 26 września 2012 | dodano: 26.09.2012

Dość późno wyjechałem, to i dośc wcześnie zastał mnie zmrok.
Ważne, że było dość ciepło, jak na ostatnie dni.
Od paru dni, z tego co kojarzę, od Ostravy, dziwnie bolą mnie nogi.
Postanowiłem je troszkę rozruszać i chyba pomogło ;) Jutro się okaże.

Wcześnie słońce teraz zachodzi....nie można zdążyć ;( © robd


Nad stawami zapada powoli zmierzch... © robd



Kategoria (25-50km) M

Ostrava - NATO Days 2012

  • DST 36.64km
  • Czas 02:01
  • VAVG 18.17km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 23 września 2012 | dodano: 25.09.2012

UWAGA! Masa zdjęć.

Po powrocie Iny z nocnej zmiany ładujemy rowery na auto i jedziemy do Ostravy.
Tam, po raz 12, odbywaja się NATO DAYS.
To nasz pierwszy udział w takiej imprezie i od razu wielkie zaskoczenie tym, co nam było dane zobaczyć.
Zostawiamy auto na obrzeżach Ostravy i dalej udajemy się bicyklami.
Po ok 10 km docieramy do korka na drodze, który upewnia nas, że jedziemy w dobrym kierunku.
Korek ciągnie się ok 5-6km - a rowerzyści jadą ;)
Docieramy do lotniska, widzimy pierwsze samoloty i... wow!
Powoli dojeżdżamy do strefy wydzielonej dla widzów.
Jeden z ochroniarzy proponuje przypięcie rowerów do ogrodzenia i "zostawienie pod ich okiem" lub ... strzeżony parking (!).
Decydujemy się na strzeżony.
Parking zorganizowany przez policję, we współpracy ze strażą miejską. Pierwszy raz spotykamy sie z takim czymś.
Przy wejściu dokument, wpis do księgi, fotografie rowerów wykonane przez ichniego fociciela.
Na rowery wieszają numerki, jeden z polcjantów prowadzi nas na miejsce dla naszych rowerów, pokazuje, objaśnia, wręcza numery i odprowadza do wyjścia.
Na moje pytanie czy zabezpieczać zapięciem -lekko zażenowany mówi, że nie - od tego oni są, żeby pilnować (!).
Kiedy rowerki są bezpieczne możemy swobodnie podziwiać to, co sie dzieje na niebie.

NATO DAYS 2012 © robd


Przed startem... © robd


Słowacki © robd


Nie samoloty, ale to, wywarło na mnie największe wrażenie... © robd


Jeszcze na ziemi... © robd


Spiralka © robd


Turecki F-16 © robd


Wystrzeliwuje flary © robd


F-16 z flarami © robd


F-16 © robd


Mirage 2000N © robd


Do góry nogami (kołami chyba ;) © robd


Wiertaljot ;) © robd


Atakuje... © robd


Na ziemi również było co pooglądać © robd


Co chwilę następny... © robd


Na ziemi tłumy... © robd


SU-22M4 z polską szachownicą... © robd


Lądowały tuż nad głowami © robd


MIG-29 AS w liczbie sztuk 2 szykują się do symulacji walki powietrznej... © robd


już w górze... © robd


Chwilę po starcie... © robd


Walka... © robd


Blisko... © robd


W końcu ON... © robd


...legendarny B-52 © robd


Majestatycznie... © robd


Lądował blisko... © robd


...by móc go podziwiać... © robd


Royal Air Force Red Arrows Acrobatic Group © robd


Siedmiu brytyjskich pilotów dało półgodzinny show... © robd


Było na co popatrzyć... © robd


Wszystko wsparte komentarzem z objaśnieniem poszczególnych figur © robd


Czerwone Strzały © robd


... © robd


Kolejne figury coraz to piękniejsze © robd


Perfekcja... © robd


Mijanie "na gazetę" © robd


Ciężko uchwycić odpowiedni moment... © robd


Kolejna widowiskowa figura... © robd


700 km/godz i odległość ok.5m !!! Przed i po... © robd


Fascynujące... © robd


Sporo dymu... © robd


Kolorki... © robd


RED ARROWS w pełnej krasie... © robd


Siedmiu wspaniałych... © robd


Odbieramy nasze maszyny... © robd



Na koniec jeszcze krótki filmik wykonany przez Inę.



Kategoria (25-50km) M

Po okolicy...

  • DST 37.29km
  • Czas 01:53
  • VAVG 19.80km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 18 września 2012 | dodano: 20.09.2012

Jako, że od jutra pogorszenie pogody wybralismy się na kolejną wycieczkę po okolicy.

Dwa Krossy ;) © robd


Pałac w Borynii © robd


Ina foci... © robd


Fajna alejka... © robd



Kategoria (25-50km) M

Po okolicy...

  • DST 45.58km
  • Czas 02:13
  • VAVG 20.56km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 września 2012 | dodano: 12.09.2012

Jako, że dziś drugi, ostatni dzień ładnej pogody, postanawiamy z Iną podskoczyć na Gwaruś.
Tam Ina zażywa ostaniej, chyba, juz w tym roku (częściowej) kąpieli ;)

Dróżka przez las © robd


Kąpiel ;) © robd


Staw k.Pawłowic © robd



Kategoria (25-50km) M

Po okolicy...

  • DST 40.56km
  • Czas 01:52
  • VAVG 21.73km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 30 sierpnia 2012 | dodano: 02.09.2012

Późnym popołudniem wyskoczyłem na rundkę po okolicy.

Sielsko... © robd


Się ktoś naukładał ;) © robd


Drzewko © robd


"Zarośnięty staw" © robd



Kategoria (25-50km) M

Po okolicy...

  • DST 30.35km
  • Czas 01:19
  • VAVG 23.05km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 27 sierpnia 2012 | dodano: 31.08.2012

Ina do pracy, ja na małą rundkę ;)

Z księżycem w tle... © robd



Kategoria (25-50km) M

Pierwsza po powrocie...

  • DST 47.09km
  • Czas 02:06
  • VAVG 22.42km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 20 sierpnia 2012 | dodano: 24.08.2012

Miałem ochotę na coś dłuższego na przywitanie z krajem, byłem wręcz spragniony roweru.
Niestety ten obrzydliwy, porywisty wiatr skutecznie ostudził moje zamiary.


Kategoria (25-50km) M

Chorwacja - Omis

  • DST 39.33km
  • Czas 02:09
  • VAVG 18.29km/h
  • Sprzęt Kross Level A4
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 14 sierpnia 2012 | dodano: 23.08.2012

Cel naszej dzisiejszej wycieczki to Omis.
Miasto nam sie bardzo spodobało podczas ubiegłorocznego pobytu.
Chcemy go ponownie odwiedzić a przy okazji mieliśmy się spotkać tam ze znajomymi (nie doszło do skutku), rzucić okiem za jakimiś pamiatkami, no i coś przekąsić.
Goraco, upalnie.
Dopołudnia plażujemy, po południu postanawiamy się ruszyć.
Początkowy odcinek świetny, po prostej, nawet chwilami z górki. Błyskawicznie pokonujemy ok 7km, zatrzymujemy się w Jesenicy przy marinie na fotki.

Jesenica - marina © robd


Widzimy mijającego nas bikera z rowerem obładowanym sakwami.
Myślimy - długodystansowiec. Chwilkę za nim podąża drugi. Po chwili doganiamy jednego znich pytam skąd jest - Irlandia (!!!).
Niestety duży ruch na Magistrali Jadrańskiej i poganiający nas kierowcy nie pozwalają na dłuższą rozmowę, życzę szerokiej drogi, miłego dnia i wyprzedzamy go. Drugiego w międzyczasie mijamy na parkingu, nie zauważając go.

Widać już Omis © robd


Po jednym z małych podjazdów zatrzymujemy się "na łyczka".
Sięgam ręką po bidon...coś nie tak - patrzę na rower Iny - też pusty koszyk!
Parskamy śmiechem - bidony wypełnione zimną wodą, ze smacznym sokiem cytrynowym zostaja ...w lodówce!
Docieramy do Omisu.
Kupujemy wodę smakową Jana (dość drogo), pijemy pokładając się ze śmiechu i jedziemy dalej.

Pić się chce a koszyki puste ;) © robd


Tutaj już jest coś mokrego ;) © robd


Postanawiamy wspiąć się na średniowieczną twierdzę piracką o pięknej nazwie Mirabella.
Stąd rozpościera się piękny widok na całe miasto.

Przy wejściu na twierdzę Mirabella jakiś komunikat chyba © robd


A to ściągawka... © robd


Wspinamy się coraz wyżej... © robd


...i podziwiamy coraz ładniejsze widoki... © robd


...podglądamy też przez okno ;) © robd


W wieży © robd


Ujście Cetiny © robd


Starówka © robd


Gdzieś tam pojedziemy, ale to później... © robd


Górująca nad miastem wieża kościoła Ducha Św. © robd


Inne ujęcie... © robd


No i ostatnie... © robd


Widok z wieży przepiękny.

Następnie udajemy się na spacer po starówce, w jednej z pizzerii posilamy sie pizzą, popijając małym piwkiem.

Świetne, ciasne uliczki... © robd


...tworzą wspaniały klimat © robd


By uniknąć sporego ruchu na drodze, Ina proponuje powrót nieco inną trasa niż przyjechalismy, czyli lustrzaną kopię tej wycieczki.
Nie ma sprzeciwu ;)
Ruszamy serpentynami w górę, by po ok 6 km znaleść w najwyższym punkcie naszej wycieczki.

Pniemy się w górę © robd


Miasto zostaje gdzieś za górami... © robd


Ina pozdrawia ;) © robd


Dzieło chorwackich kibiców © robd


Potem czeka nas długi zjazd i dojazd do Podstrany, która niedługo potem usypia...

Split w świetle zachodzącego słońca... © robd


Split © robd


Podstrana po zachodzie © robd


Wieczorne życie na plaży © robd


To już niestety ostania wycieczka w czasie tego, troszkę krótkiego urlopu.
I tak byliśmy nastawieni na byczenie się, a jednak cokolwiek udało się zrealizować ;)


Kategoria (25-50km) M