(25-50km) M
| Dystans całkowity: | 45746.93 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 2227:46 |
| Średnia prędkość: | 20.47 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 60.90 km/h |
| Liczba aktywności: | 1147 |
| Średnio na aktywność: | 39.88 km i 1h 56m |
| Więcej statystyk | |
Strumień
-
DST
40.59km
-
Czas
02:02
-
VAVG
19.96km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Popołudniowy wypad z Iną do Strumienia.
Chyba jeden z najbardziej popularnych obecnie obiektów foto ;)
© robd
Kategoria (25-50km) M
Zebrzydowice
-
DST
33.58km
-
Czas
01:38
-
VAVG
20.56km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Krótka dopołudniowa wycieczka z Iną po okolicy.
W Pielgrzymowicach wymiana dętki - snake ;(
Widoczek...
© robd
Ina obserwuje harcujące wiewióry
© robd
Kategoria (25-50km) M
Wieczorem po okolicy...
-
DST
40.65km
-
Czas
01:48
-
VAVG
22.58km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dość późno wyjechałem, to i dośc wcześnie zastał mnie zmrok.
Ważne, że było dość ciepło, jak na ostatnie dni.
Od paru dni, z tego co kojarzę, od Ostravy, dziwnie bolą mnie nogi.
Postanowiłem je troszkę rozruszać i chyba pomogło ;) Jutro się okaże.
Wcześnie słońce teraz zachodzi....nie można zdążyć ;(
© robd
Nad stawami zapada powoli zmierzch...
© robd
Kategoria (25-50km) M
Ostrava - NATO Days 2012
-
DST
36.64km
-
Czas
02:01
-
VAVG
18.17km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
UWAGA! Masa zdjęć.
Po powrocie Iny z nocnej zmiany ładujemy rowery na auto i jedziemy do Ostravy.
Tam, po raz 12, odbywaja się NATO DAYS.
To nasz pierwszy udział w takiej imprezie i od razu wielkie zaskoczenie tym, co nam było dane zobaczyć.
Zostawiamy auto na obrzeżach Ostravy i dalej udajemy się bicyklami.
Po ok 10 km docieramy do korka na drodze, który upewnia nas, że jedziemy w dobrym kierunku.
Korek ciągnie się ok 5-6km - a rowerzyści jadą ;)
Docieramy do lotniska, widzimy pierwsze samoloty i... wow!
Powoli dojeżdżamy do strefy wydzielonej dla widzów.
Jeden z ochroniarzy proponuje przypięcie rowerów do ogrodzenia i "zostawienie pod ich okiem" lub ... strzeżony parking (!).
Decydujemy się na strzeżony.
Parking zorganizowany przez policję, we współpracy ze strażą miejską. Pierwszy raz spotykamy sie z takim czymś.
Przy wejściu dokument, wpis do księgi, fotografie rowerów wykonane przez ichniego fociciela.
Na rowery wieszają numerki, jeden z polcjantów prowadzi nas na miejsce dla naszych rowerów, pokazuje, objaśnia, wręcza numery i odprowadza do wyjścia.
Na moje pytanie czy zabezpieczać zapięciem -lekko zażenowany mówi, że nie - od tego oni są, żeby pilnować (!).
Kiedy rowerki są bezpieczne możemy swobodnie podziwiać to, co sie dzieje na niebie.
NATO DAYS 2012
© robd
Przed startem...
© robd
Słowacki
© robd
Nie samoloty, ale to, wywarło na mnie największe wrażenie...
© robd
Jeszcze na ziemi...
© robd
Spiralka
© robd
Turecki F-16
© robd
Wystrzeliwuje flary
© robd
F-16 z flarami
© robd
F-16
© robd
Mirage 2000N
© robd
Do góry nogami (kołami chyba ;)
© robd
Wiertaljot ;)
© robd
Atakuje...
© robd
Na ziemi również było co pooglądać
© robd
Co chwilę następny...
© robd
Na ziemi tłumy...
© robd
SU-22M4 z polską szachownicą...
© robd
Lądowały tuż nad głowami
© robd
MIG-29 AS w liczbie sztuk 2 szykują się do symulacji walki powietrznej...
© robd
już w górze...
© robd
Chwilę po starcie...
© robd
Walka...
© robd
Blisko...
© robd
W końcu ON...
© robd
...legendarny B-52
© robd
Majestatycznie...
© robd
Lądował blisko...
© robd
...by móc go podziwiać...
© robd
Royal Air Force Red Arrows Acrobatic Group
© robd
Siedmiu brytyjskich pilotów dało półgodzinny show...
© robd
Było na co popatrzyć...
© robd
Wszystko wsparte komentarzem z objaśnieniem poszczególnych figur
© robd
Czerwone Strzały
© robd
...
© robd
Kolejne figury coraz to piękniejsze
© robd
Perfekcja...
© robd
Mijanie "na gazetę"
© robd
Ciężko uchwycić odpowiedni moment...
© robd
Kolejna widowiskowa figura...
© robd
700 km/godz i odległość ok.5m !!! Przed i po...
© robd
Fascynujące...
© robd
Sporo dymu...
© robd
Kolorki...
© robd
RED ARROWS w pełnej krasie...
© robd
Siedmiu wspaniałych...
© robd
Odbieramy nasze maszyny...
© robd
Na koniec jeszcze krótki filmik wykonany przez Inę.
Kategoria (25-50km) M
Po okolicy...
-
DST
37.29km
-
Czas
01:53
-
VAVG
19.80km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jako, że od jutra pogorszenie pogody wybralismy się na kolejną wycieczkę po okolicy.
Dwa Krossy ;)
© robd
Pałac w Borynii
© robd
Ina foci...
© robd
Fajna alejka...
© robd
Kategoria (25-50km) M
Po okolicy...
-
DST
45.58km
-
Czas
02:13
-
VAVG
20.56km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Jako, że dziś drugi, ostatni dzień ładnej pogody, postanawiamy z Iną podskoczyć na Gwaruś.
Tam Ina zażywa ostaniej, chyba, juz w tym roku (częściowej) kąpieli ;) 
Dróżka przez las
© robd
Kąpiel ;)
© robd
Staw k.Pawłowic
© robd
Kategoria (25-50km) M
Po okolicy...
-
DST
40.56km
-
Czas
01:52
-
VAVG
21.73km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Późnym popołudniem wyskoczyłem na rundkę po okolicy.
Sielsko...
© robd
Się ktoś naukładał ;)
© robd
Drzewko
© robd
"Zarośnięty staw"
© robd
Kategoria (25-50km) M
Po okolicy...
-
DST
30.35km
-
Czas
01:19
-
VAVG
23.05km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ina do pracy, ja na małą rundkę ;)
Z księżycem w tle...
© robd
Kategoria (25-50km) M
Pierwsza po powrocie...
-
DST
47.09km
-
Czas
02:06
-
VAVG
22.42km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miałem ochotę na coś dłuższego na przywitanie z krajem, byłem wręcz spragniony roweru.
Niestety ten obrzydliwy, porywisty wiatr skutecznie ostudził moje zamiary.
Kategoria (25-50km) M
Chorwacja - Omis
-
DST
39.33km
-
Czas
02:09
-
VAVG
18.29km/h
-
Sprzęt Kross Level A4
-
Aktywność Jazda na rowerze
Cel naszej dzisiejszej wycieczki to Omis.
Miasto nam sie bardzo spodobało podczas ubiegłorocznego pobytu.
Chcemy go ponownie odwiedzić a przy okazji mieliśmy się spotkać tam ze znajomymi (nie doszło do skutku), rzucić okiem za jakimiś pamiatkami, no i coś przekąsić.
Goraco, upalnie.
Dopołudnia plażujemy, po południu postanawiamy się ruszyć.
Początkowy odcinek świetny, po prostej, nawet chwilami z górki. Błyskawicznie pokonujemy ok 7km, zatrzymujemy się w Jesenicy przy marinie na fotki.
Jesenica - marina
© robd
Widzimy mijającego nas bikera z rowerem obładowanym sakwami.
Myślimy - długodystansowiec. Chwilkę za nim podąża drugi. Po chwili doganiamy jednego znich pytam skąd jest - Irlandia (!!!).
Niestety duży ruch na Magistrali Jadrańskiej i poganiający nas kierowcy nie pozwalają na dłuższą rozmowę, życzę szerokiej drogi, miłego dnia i wyprzedzamy go. Drugiego w międzyczasie mijamy na parkingu, nie zauważając go.
Widać już Omis
© robd
Po jednym z małych podjazdów zatrzymujemy się "na łyczka".
Sięgam ręką po bidon...coś nie tak - patrzę na rower Iny - też pusty koszyk!
Parskamy śmiechem - bidony wypełnione zimną wodą, ze smacznym sokiem cytrynowym zostaja ...w lodówce!
Docieramy do Omisu.
Kupujemy wodę smakową Jana (dość drogo), pijemy pokładając się ze śmiechu i jedziemy dalej.
Pić się chce a koszyki puste ;)
© robd
Tutaj już jest coś mokrego ;)
© robd
Postanawiamy wspiąć się na średniowieczną twierdzę piracką o pięknej nazwie Mirabella.
Stąd rozpościera się piękny widok na całe miasto.
Przy wejściu na twierdzę Mirabella jakiś komunikat chyba
© robd
A to ściągawka...
© robd
Wspinamy się coraz wyżej...
© robd
...i podziwiamy coraz ładniejsze widoki...
© robd
...podglądamy też przez okno ;)
© robd
W wieży
© robd
Ujście Cetiny
© robd
Starówka
© robd
Gdzieś tam pojedziemy, ale to później...
© robd
Górująca nad miastem wieża kościoła Ducha Św.
© robd
Inne ujęcie...
© robd
No i ostatnie...
© robd
Widok z wieży przepiękny.
Następnie udajemy się na spacer po starówce, w jednej z pizzerii posilamy sie pizzą, popijając małym piwkiem. 
Świetne, ciasne uliczki...
© robd
...tworzą wspaniały klimat
© robd
By uniknąć sporego ruchu na drodze, Ina proponuje powrót nieco inną trasa niż przyjechalismy, czyli lustrzaną kopię tej wycieczki.
Nie ma sprzeciwu ;)
Ruszamy serpentynami w górę, by po ok 6 km znaleść w najwyższym punkcie naszej wycieczki. 
Pniemy się w górę
© robd
Miasto zostaje gdzieś za górami...
© robd
Ina pozdrawia ;)
© robd
Dzieło chorwackich kibiców
© robd
Potem czeka nas długi zjazd i dojazd do Podstrany, która niedługo potem usypia...
Split w świetle zachodzącego słońca...
© robd
Split
© robd
Podstrana po zachodzie
© robd
Wieczorne życie na plaży
© robd
To już niestety ostania wycieczka w czasie tego, troszkę krótkiego urlopu.
I tak byliśmy nastawieni na byczenie się, a jednak cokolwiek udało się zrealizować ;)
Kategoria (25-50km) M





















